badania.org

Psychometria

Inteligencja emocjonalna: dwa modele i spór o pomiar

dr Błażej Mroziński · adiunkt SWPS, psychometryk

Opublikowano: · aktualizacja:

Inteligencja emocjonalna (IE, w języku potocznym EQ) to zdolność rozpoznawania, rozumienia, wykorzystywania i regulowania emocji, własnych i cudzych. Pojęcie zrobiło wielką karierę i zgubiło przy tym ostrość: pod jedną nazwą kryją się dwie różne rzeczy, a od tego, którą masz na myśli, zależy sposób pomiaru i wnioski.

Skąd się wzięło pojęcie i jak je zdefiniowano

Termin wprowadzili w 1990 roku John Mayer i Peter Salovey. Do szerokiej publiczności trafił za sprawą Daniela Golemana, którego książka o inteligencji emocjonalnej ukazała się w 1995 roku. Od tamtej pory pojęcie żyje w dwóch wersjach, które opisuję niżej. W rdzeniu pomysł jest wąski: ktoś trafnie odczytuje, co czuje druga osoba, rozumie, skąd to się bierze, i potrafi pokierować własną reakcją.

Dwa modele inteligencji emocjonalnej

Model zdolnościowy Mayera i Saloveya traktuje IE dosłownie jak inteligencję: zdolność poznawczą obok tych mierzonych klasycznym IQ. Obejmuje cztery obszary: spostrzeganie emocji, wykorzystywanie ich w myśleniu, rozumienie oraz zarządzanie nimi. Modele mieszane, spopularyzowane przez Golemana, wkładają pod tę nazwę znacznie więcej: zdolności, cechy, motywację, wytrwałość i kompetencje społeczne. Pierwszy model mówi, co potrafisz, drugi opisuje szeroki profil funkcjonowania. Szersze tło o różnych ujęciach inteligencji znajdziesz w tekście o rodzajach inteligencji.

Jak mierzy się inteligencję emocjonalną

Sposób pomiaru zdradza model. Podejście zdolnościowe używa testów wykonaniowych. Najbardziej znany to MSCEIT, który ma 141 pozycji, trwa 30-45 minut i daje wyniki dla czterech obszarów oraz wynik ogólny. W Polsce dostępny jest także TIE (Test Inteligencji Emocjonalnej) Śmiei, Orzechowskiego i Stolarskiego z 2014 roku: 24 sytuacje społeczne, cztery podtesty odpowiadające tym obszarom, normy z badania ponad 4 tysięcy osób. Podejście mieszane używa kwestionariuszy samoopisowych, jak polski INTE. Różnicę między tymi typami narzędzi opisuje tekst o kwestionariuszu i teście.

Test w sieci ochrzczony „ile masz EQ” to zazwyczaj krótki kwestionariusz bez norm. Mierzy on przekonania o sobie, a sprawność pozostaje niezbadana, więc na takim wyniku nie można budować decyzji.

Czy inteligencja emocjonalna coś przewiduje

To pole właściwego sporu, czyli trafności przyrostowej: czy IE wnosi coś ponad to, co już wyjaśniają cechy osobowości i inteligencja ogólna. Mieszane kwestionariusze mocno zachodzą na Wielką Piątkę, zwłaszcza ugodowość, sumienność i stabilność emocjonalną, więc często mierzą znany konstrukt pod nową nazwą. Testy zdolnościowe mierzą sprawność zamiast autoportretu i są słabiej związane z osobowością, ale metaanalizy (Joseph i Newman, 2010; Miao i in., 2017) nie dają podstaw, by uznać je za lepsze predyktory wyników pracy ponad osobowość i inteligencję ogólną. Ich klucz odpowiedzi opiera się na konsensusie ekspertów i próby ogólnej, co bywa krytykowane, więc to także nie jest pomiar bez zastrzeżeń. Jak ocenia się, czy narzędzie przewiduje kryterium, opisuje tekst o trafności kryterialnej.

Najczęstsze nieporozumienia. Pierwsze to przekonanie, że wysoka inteligencja emocjonalna oznacza bycie miłym. Zdolność trafnego odczytywania emocji może służyć też do skutecznego wpływania na innych, więc sama w sobie jest moralnie neutralna. Drugie to hasło, że „EQ liczy się bardziej niż IQ”. Wynika z mieszanych modeli, w których pod jedną etykietą ukryto sumienność, motywację i ugodowość, a te cechy same dobrze przewidują wiele wyników życiowych. Trzecie to przekonanie, że wynik kwestionariusza przesądza o tym, jak ktoś radzi sobie w relacjach: samoopis odzwierciedla obraz siebie, który nie musi zgadzać się z zachowaniem widzianym z zewnątrz. Czwarte to utożsamianie IE z empatią. Empatia jest jednym z ważnych składników, ale IE obejmuje też rozumienie, jak emocje się łączą i zmieniają, oraz zarządzanie nimi.

Gdzie inteligencja emocjonalna ma zastosowanie. Badania nad inteligencją emocjonalną dotyczą pracy z ludźmi, przywództwa, edukacji i zdrowia psychicznego. W praktyce HR najczęściej spotkasz kwestionariusze samoopisowe, bo są tanie i szybkie. Ich wynik opisuje przekonania o sobie i dobrze nadaje się jako temat do rozmowy rozwojowej, a gorzej jako kryterium selekcji. Pomiar zdolności testem wykonaniowym jest droższy i wymaga wykwalifikowanej osoby, ale daje informację o sprawności. Przed użyciem jakiegokolwiek narzędzia sprawdź, czy ma polskie normy i dowody trafności dla Twojej grupy.

Jak korzystać z wyniku

Inteligencja emocjonalna nie jest mitem, ale jej wartość zależy od tego, którą wersję testujesz i czym. Przy rekrutacji i rozwoju pracowników wynik samoopisu najlepiej traktować jako punkt wyjścia do rozmowy. Kryterium selekcji wymaga mocniejszych dowodów. Pomiar zdolności wymaga narzędzia z normami i interpretacji psychologa.

Jeśli planujesz pomiar kompetencji emocjonalnych i chcesz uniknąć narzędzia, które tylko przepakowuje osobowość: napisz, dobierzemy coś, co faktycznie mierzy zdolność.

Najczęstsze pytania

Co to jest inteligencja emocjonalna?

To zdolność rozpoznawania, rozumienia, wykorzystywania i regulowania emocji, własnych i cudzych. W ujęciu zdolnościowym jest rodzajem inteligencji obok poznawczej. W ujęciu mieszanym łączy zdolności z cechami i kompetencjami, więc bliżej jej do szerokiego profilu osobowości. Pojęcie wprowadzili Mayer i Salovey w 1990 roku.

Czym różni się model zdolnościowy od mieszanego?

Model zdolnościowy (Mayer i Salovey) traktuje inteligencję emocjonalną jak zdolność i mierzy ją zadaniami, w których odpowiedzi można ocenić jako lepsze lub gorsze. Model mieszany (m.in. Goleman) łączy zdolności z cechami, motywacją i nawykami, a mierzy je samoopisem. To dwa różne konstrukty pod jedną nazwą.

Jak się mierzy inteligencję emocjonalną i czym jest test EQ?

Zdolność mierzą testy wykonaniowe, jak MSCEIT czy polski TIE. Cechy i kompetencje opisują kwestionariusze samoopisowe, jak INTE. Popularny „test EQ” w internecie to zwykle krótki kwestionariusz bez norm. Wynik z takiego quizu opisuje Twoje przekonania o sobie. Różnica ta wyjaśnia, czemu wyniki obu typów narzędzi się rozchodzą.

Czy inteligencja emocjonalna naprawdę coś przewiduje?

Częściowo. Spór dotyczy trafności przyrostowej: czy wnosi coś ponad to, co i tak wyjaśniają osobowość i inteligencja ogólna. Mieszane kwestionariusze mocno zachodzą na cechy Wielkiej Piątki, zwłaszcza na ugodowość i stabilność emocjonalną, a testy zdolnościowe są z nimi słabiej związane i bliżej im do inteligencji ogólnej. Metaanalizy (Joseph i Newman, 2010; Miao i in., 2017) nie pokazują jednak, że miary zdolnościowe wnoszą więcej niż samoopisowe: przyrostowa trafność testów zdolnościowych jest skromna.

Czy inteligencja emocjonalna jest ważniejsza od IQ?

Takie porównanie nie ma solidnych podstaw. Popularne hasło o „ważniejszej” inteligencji emocjonalnej opiera się głównie na mieszanych modelach z książek popularnych. Badania nad modelem zdolnościowym pokazują związki umiarkowane z wynikami życiowymi. Obie zdolności opisują inne obszary funkcjonowania, więc ich ważności nie da się zmierzyć jedną miarą.