badania.org

Testy i kwestionariusze

Skala Depresji Hamiltona (HDRS) — co mierzy i jak ją czytać

dr Błażej Mroziński · adiunkt SWPS, psychometra

Opublikowano: · aktualizacja:

Pełna nazwa
Hamilton Depression Rating Scale (Skala Oceny Depresji Hamiltona)
Co mierzy
Nasilenie objawów depresji oceniane przez klinicystę
Skale / wymiary
jeden wynik ogólny nasilenia
Liczba pozycji
17
Zastosowanie
dorośli z rozpoznaną depresją, ocena przez badającego
Autorstwo
Max Hamilton, 1960

Skala Depresji Hamiltona to jeden z najstarszych i najczęściej cytowanych pomiarów nasilenia depresji. Max Hamilton opublikował ją w 1960 roku i przez dekady pozostawała standardem w badaniach klinicznych nad lekami przeciwdepresyjnymi. Jej cecha kluczowa odróżnia ją od większości narzędzi, o których piszę na tej stronie: to nie jest samoopis.

Co mierzy

HDRS mierzy nasilenie objawów depresji u osoby, u której rozpoznanie już postawiono. To narzędzie oceny zmiany, nie przesiewu. Zakłada się, że wiemy, iż mamy do czynienia z depresją — pytanie brzmi, jak silne są objawy i jak zmieniają się pod wpływem leczenia.

To istotne rozróżnienie. Część narzędzi szuka sygnału („czy warto się przyjrzeć”), HDRS kwantyfikuje już rozpoznany stan.

Jak jest zbudowana

Najczęściej stosowana wersja liczy 17 pozycji obejmujących nastrój, poczucie winy, zaburzenia snu, lęk, objawy somatyczne i spowolnienie. Istnieją wersje rozszerzone, na przykład 21-pozycjowa.

Najważniejsze: pozycje ocenia badający, nie pacjent. Klinicysta przeprowadza ustrukturyzowany wywiad i punktuje nasilenie każdego objawu na podstawie tego, co usłyszał i zaobserwował. Wynik ogólny to suma — im wyższy, tym cięższy obraz.

Ten sposób pomiaru ma swoją cenę i swoją wartość. Cena: rzetelność zależy od kompetencji i kalibracji oceniającego, dlatego w badaniach stosuje się ustrukturyzowane wersje wywiadu, żeby różni klinicyści punktowali podobnie. Wartość: ocena fachowca wychwytuje rzeczy, których pacjent w samoopisie nie zgłosi — spowolnienie, brak wglądu, niespójność relacji ze stanem.

Granice i zastosowania

Pierwszy: HDRS nie rozpoznaje. Jest narzędziem pomiaru nasilenia w już zdiagnozowanej depresji, nie zastępuje procesu diagnostycznego.

Drugi: jako ocena dokonywana przez badającego, skala jest wrażliwa na różnice między oceniającymi. Dwóch klinicystów może punktować nieco inaczej — stąd nacisk na trening i ustrukturyzowany wywiad, gdy stawką jest porównywalność wyników, na przykład rzetelność międzysędziowska w badaniu.

Trzeci: skala ma swoją historię i swoje ograniczenia treściowe. Mocno waży objawy somatyczne i snu, co u części pacjentów może zawyżać obraz. To jeden z powodów, dla których powstała MADRS — skala krótsza i bardziej czuła na zmianę.

HDRS świetnie robi to, do czego ją zaprojektowano: powtarzalnie mierzy nasilenie depresji w czasie, dlatego pozostaje filarem badań klinicznych. Jeśli budujesz panel, w którym oceny klinicysty mają być rejestrowane, punktowane i porównywane między wizytami — tym właśnie się zajmuję.

HDRS jest narzędziem powszechnie dostępnym w piśmiennictwie klinicznym. Poniżej opisuję skalę — nie reprodukuję jej pozycji ani sposobu punktowania.

Najczęstsze pytania

Czym różni się skala Hamiltona od skali Becka?

To dwa odmienne sposoby pomiaru. Skala Hamiltona jest wypełniana przez klinicystę na podstawie wywiadu i obserwacji. Skala Becka to samoopis — pacjent ocenia się sam. Obie mierzą nasilenie depresji, ale z różnej perspektywy.

Czy HDRS służy do rozpoznania depresji?

Nie. Skala zakłada, że rozpoznanie już postawiono, i mierzy nasilenie objawów — głównie po to, by śledzić zmianę w czasie i ocenić skuteczność leczenia. To nie narzędzie przesiewowe ani diagnostyczne.

Ile pozycji ma skala Hamiltona?

Najczęściej stosowana wersja liczy 17 pozycji. Istnieją też wersje rozszerzone, na przykład 21-pozycjowa, obejmujące dodatkowe objawy. Wersję dobiera się pod cel badania.